Hercules C-130

Dnia 9 grudnia świat obiegła tragiczna informacja. Wypadkowi uległ samolot Hercules C-130, który leciał z Puenta Arenas do Base Eduardo Frei Montalva. Ekipy ratunkowe udały się na poszukiwania wraku samolotu. Zakończyły się one sukcesem, odnaleziono w ten sposób szczątki ofiar. Początkowo kontrolerzy lotu myśleli, że samolot wylądował awaryjnie, jednak szybko odeszli od swych przekonań. W poszukiwaniach wzięło udział wiele krajów: Argentyna, Wielka Brytania, Brazylia oraz Urugwaj. Pomagały Stany Zjednoczone oraz Izrael.

Wkrótce potwierdziło się najgorsze. Samolot miał awarię, rozbijając się. Zaginął na terenie, na którym często dochodzi do podobnych awarii, z uwagi na panujące tam niekorzystne warunki klimatyczne. Nie udało się uratować żadnej z podróżujących na pokładzie samolotu 38 osób. Większość osób należała do oddziałów sił powietrznych, na pokładzie znajdowało się również kilku inżynierów. Lecieli do swojej bazy, aby wykonywać tam kolejne istotne badania, jednak nie mieli szczęścia i do wyznaczonego celu nie dolecieli. 

Zobacz również